
![]()
Ks. Kard. Prof. Józef Ratzinger:
O Janie Pawle II
i wierze Polaków
Kim jest Jan Paweł II? Czego możemy się po nim spodziewać? Nie jest człowiekiem, który się “pchał” w górę lub myślał o karierze. [...] Bogaty w duszpasterskie doświadczenie, jest również uczonym wysokiej rangi. Jednak rozstrzygającym dla elektorów było to, co można streścić w jednym zdaniu: Papież jest głęboko uduchowionym człowiekiem Wiary. Wraz z nim został wyniesiony na świecznik wielki przykład wiary, który dzielny naród polski dał nam w ciężkich czasach.
wypowiedź dla Ordinariatskorrespondenz, 16 X 1978 (w: Służyć Prawdzie. Myśli na każdy dzień, Monachium 1979, tłum. ks. Albert Warkotsch, Poznań 1983)
W Polsce nadal bardzo silne jest powszechne utożsamianie się z chrześcijaństwem, jako jedną z podstaw tożsamości narodu. [...] Obecna w Polsce świadomość żywych korzeni chrześcijańskich wyraża się m. in. w bogactwie powołań, które są ogromnym dobrem, a zarazem czymś wyjątkowym w Europie. Powołania zawsze są wyrazem żywotności Kościoła, jego siły duchowej.
Zapewne, w ramach postępującego procesu jednoczenia, różne pokusy z Zachodu z większą siłą wejdą także do Polski. [...] Dobrze wiemy, jak rzeczywistość społeczna, ekonomiczna i polityczna łączy się z realiami duchowymi. [...]
Wywiad dla KAI, lipiec 2004 r.
O kryzysach Europy
i o konstytucji
Unii Europejskiej
W pewnym momencie [...] za arianizmem opowiedział się cały świat germański, tak że naprzeciw Starego Świata, Rzymian, katolików, pojawił się Nowy Świat, Germanie, arianie. Uważano, że bez trudu można się zorientować, gdzie leży przyszłość [...]. Również kryzys, który wystąpił w XVI wieku, miał [...] swoją wagę, [...]. Dzisiejszy kryzys być może nie jest zatem, jeśli patrzeć nań z tego punktu widzenia, największym wyzwaniem, jakie stanęło przed Kościołem od początku jego dziejów, ale z pewnością sięga korzeni.
Sól ziemi. Chrześcijaństwo i Kościół katolicki na przełomie tysiącleci (Rozmowa z Peterem Seewaldem). Kraków 1997
Na Zachodzie zdają się [...] obawiać przyszłości lub brakuje im woli. Świadczy o tym chociażby spadek liczby urodzeń. Coraz mniejsza jest liczba mieszkańców Europy. Na dodatek nie chcą oni mieć dzieci. [...]
Europie grozi utrata samej siebie, zaprzeczenie samej sobie. Dowodem tego jest też “nie”, powiedziane wobec oczywistego faktu dotyczącego jej początków i chrześcijańskiego dziedzictwa. Ale możemy mieć nadzieję, że nawet mniejszość, jeśli cechować ją będzie głębokie przekonanie i równie głęboka siła duchowa, może odrodzić tę starą Europę.
Wywiad dla KAI, lipiec 2004 r.
Chrześcijańskie korzenie Europy są po prostu faktem historycznym. [...] Trudno [...] zrozumieć, skąd bierze się tak silny opór wobec oczywistych faktów. Widać, że mamy tu do czynienia z ideologią laicką, która zakłada, że te historyczne fakty nie powinny być elementem współczesnej świadomości. Odnoszę wrażenie, że religię chce się zamknąć raczej do sfery prywatnej.
Wywiad dla KAI, lipiec 2004 r.
O dialogu z Rosją
Obecne problemy w dialogu ekumenicznym - przede wszystkim w stosunkach z prawosławnymi - dotyczą nie tyle naszej wiary, ile spowodowane są przez bardzo różną tożsamość historyczną. Wiemy, że Rosja ma swoją bardzo silną tożsamość, w której prawosławie i rosyjskość są ze sobą nierozerwalnie związane. [...] różnice historyczne są powodem licznych konfrontacji, których nie da się łatwo wyeliminować. Jest to problem stopniowego wewnętrznego otwierania się i przezwyciężania różnic zbudowanych przez historię, co wymaga czasu, który ostatecznie powinniśmy pozostawić Panu.
Wywiad dla KAI, lipiec 2004 r.
O liturgii po Soborze
Osobiście od początku byłem za wolnością dalszego używania starego Mszału. [...] to, co było aż do 1969 roku właściwą liturgią Kościoła, czymś najświętszym dla nas wszystkich, nie może po 1969 stać się [...] czymś nie do przyjęcia. [...] jest to ta sama świętość, ta sama liturgia.
Wypowiedzi podczas dni liturgicznych w opactwie benedyktynów w Fontgombault; wg “Christianitas” nr 9/2001
Język liturgiczny musi być zrozumiały [...]. Lecz kiedy Kościół opuścił semicki grunt macierzysty, zabrał ze sobą kilka słów, które odtąd należą do wszystkich chrześcijan, np. Amen, Alleluja, Hosanna {...]. Kiedy Rzym zrezygnował z języka greckiego, Kościół postąpił znowu podobnie: zachowano greckie Kyrie elejson [...], a podczas uroczystej mszy papieskiej czyta się i dzisiaj Ewangelię po łacinie i po grecku. [...] przekład liturgii jest konieczny, tłumaczenie nie może się jednak przeobrazić w obrazoburstwo.
Das neue Volk Gottes (w: Służyć Prawdzie..., 1983)
O kiepskich kazaniach
Gdy wzdychamy, słuchając kiepskiego kazania, powinniśmy raczej za siebie wzajemnie się modlić: aby Pan Bóg dał słuchaczom dar właściwego słuchania, a mówcom dar wymowy, wszystkim zaś wiele cierpliwości.
Dogma und Verkuendigung (w: Służyć Prawdzie..., 1983)
O młodzieży
i piłce nożnej
Młodzi ludzie mają poczucie - można to coraz częściej zaobserwować - że zbyt mało się od nich żąda. [...] Człowiek wie - gdzieś to w nim tkwi - muszę się zmierzyć z wymaganiami, muszę formować swą osobowość wedle jakiejś wyższej miary, muszę się nauczyć dawać i tracić siebie.
Sól ziemi...., 1997
W czym tkwi siła [piłki nożnej]? W czym tkwi fascynacja grą? [...] Zmusza człowieka najpierw do samodyscypliny, następnie zmusza go do zdyscyplinowanej współpracy zespołowej, i w końcu do gry fair z przeciwnikiem. Kibice zaś utożsamiają się z grą swoich drużyn i w ten sposób biorą udział w grze zespołów [, choć] ponura rola pieniądza i interesu może tu oczywiście popsuć wszystko.
wypowiedź dla Deutsche Tagespost, 7 VI 1978 (w: Służyć Prawdzie..., 1983)
O optymizmie
i leku na pesymizm
Chrześcijanin, jak każdy obdarzony rozumem człowiek, widzi, że w dziejach mogą się zdarzać wielkie kryzysy, że być może również dzisiaj stoimy przed takim kryzysem. Chrześcijanin zachowuje jednak ostateczny optymizm, wierząc, że Bóg trzyma świat w swych rękach, że zatem nawet tak przerażające wydarzenia jak Oświęcim, które muszą być dla nas najgłębszym wstrząsem, jakoś obejmuje fakt, że Bóg jest jednak potężniejszy niż zło.
Sól ziemi..., 1997
Odnosi się wrażenie, że ciemne moce przybierają na sile, a dobro jest bezsilne. Opanowuje nas uczucie podobne do tego, jakiego musieli kiedyś doznawać ludzie patrzący na śmiertelne, zda się, zmaganie słońca jesienią i zimą. Czy słońce przetrwa tę walkę z ciemnością? Czy dobro zachowa w świecie swój sens i swoją moc? W stajni betlejemskiej dano nam znak. W tym znaku jest odpowiedź, radosna odpowiedź: Tak!
Dogma und Verkuendigung (w: Służyć Prawdzie..., 1983)
O wyborze papieża
Przyszły papież musi być duszpasterzem; nie musi być genialnym administratorem, wielkim uczonym. Wszystko to jest rzeczą pożyteczną, lecz nie stanowi centrum. Centrum stanowi pasja łowcy dusz, powołanie Piotrowe. [...]
Papież przede wszystkim musi być mężem świętym, który potrafi uśmiechać się i promieniować blaskiem świętości.
wypowiedź dla Ordinariatskorrespondenz, 10 IX 1978 (w: Służyć Prawdzie..., 1983)
Każdy, przynajmniej w Kolegium Kardynalskim, mógłby sobie wyobrazić, że oto decydujemy się wybrać biskupa z Afryki czy w ogóle spoza Europy. Inna sprawa, w jakiej mierze potrafiliby to przełknąć europejscy chrześcijanie. [...] Ale kardynałowie - myślę - zapytają po prostu, który z kardynałów najbardziej się nadaje, i kwestia koloru skóry czy pochodzenia nie odegra żadnej roli.
Sól ziemi..., 1997
Czego Bóg
od nas chce?
Żebyśmy stali się ludźmi, którzy miłują - bo wtedy jesteśmy na Jego podobieństwo.
Sól ziemi..., 1997
JÓZEF RATZINGER
Zainteresowanych książkami i innymi publikacjami ks. prof. (potem zaś biskupa i kardynała) J. Ratzingera odsyłamy do bibliotek, powyższy skromny wybór cytatów drukując niemal jedynie dla zachęty.
Wybór i tytuły GUG